Strict Standards: Declaration of JParameter::loadSetupFile() should be compatible with JRegistry::loadSetupFile() in /home/arsenal/public_html/arsenal/libraries/joomla/html/parameter.php on line 0 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 96 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 97 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 31 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 32
Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 411W porozumieniu z MULTIMEDIA Art, oraz p. Jakubem Wróblem, mamy przyjemność przedstawić pierwszy z cyklu przygotowanych przez niego filmów na temat XVIII-XIX wieku oraz rekonstrukcji historycznej. Zaczynamy od filmu "Napoleon i my", który pokazuje kampanię w 1809 roku, w tym bitwę pod Raszynem, przebieg kampanii rosyjskiej oraz słynną szarżę pod Somosierrą. Film pokazuje też rekonstruktorów tej epoki. Kolejne tytuły, również z naszego własnego archiwum przedstawiać będziemy każdego tygodnia. Zapraszamy do oglądania.
Z okazji dwusetnej rocznicy śmierci Józefiny, cesarzowej Francuzów, w Musée du Luxembourg otwarta została wystawa zawierającą pamiątki po niej. Tak osobiste, jak i z kolekcji sztuki związanej z pierwszą żoną Napoleona Bonaparte. Zwiedzający mogą również podziwiać suknie z epoki, oraz słuchać muzyki z tego okresu.
(fragment)
Pozostaje mi tylko teraz wspomnieć o Pojedynku, najdłuższej opowieści w książce. Dostąpiła ona sama jedna zaszczytu publikacji w ilustrowanym tomiku pod tytułem Punkt honoru. Było to wiele lat temu. Teraz przeniesiono ją na właściwe miejsce, miejsce, które zajmuje w tej książce, wraz z całą moją późniejszą pracą redakcyjną. Pochodzenie opowiadania jest niezwykle proste. Wyrasta z dziesięciu linijek zaczerpniętych z pewnej prowincjonalnej gazety wydawanej na południu Francji. Wzmianka ta, wywołana pojedynkiem, który zakończył się fatalnie, między dwiema znanymi paryskimi osobistościami, odnosi się w pewnym sensie i do innego „dobrze znanego faktu” o dwóch oficerach z wielkiej armii napoleońskiej, którzy stoczyli z sobą serię pojedynków w przerwach między wojnami. Powód był błahy, ale nigdy nie został wyjaśniony. Musiałem więc go wymyślić; sądzę, że charaktery dwu oficerów, których wymyśliłem, są dosyć przekonywające przez samą siłę absurdu. Prawdą jest, że dla mnie historia ta jest niczym innym, jak tylko poważną i gorliwą próbą stworzenia opowiadania historycznego. Słyszałem wiele w dzieciństwie o wielkiej epopei napoleońskiej. Naprawdę odnosiłem wrażenie, że czułbym się w tej epoce jak u siebie, i właśnie Pojedynek jest rezultatem tego uczucia lub — jeśli czytelnik woli — tego zarozumiałego przypuszczenia. Nie zaznałem niepokojów sumienia z powodu tego utworu. Oczywiście, opowiadanie mogłoby być lepiej zrobione. Każda praca mogłaby być lepiej zrobiona. Lecz jest to ten rodzaj refleksji, który należy odważnie odrzucić, jeśli nie zamierza się każdego swojego pomysłu pozostawić na zawsze w sferze jakiś osobistych wizji i nietrwałych urojeń. Jakże wiele z tych wizji ulatywało mi z pamięci! Ta jednak pozostała — jako świadectwo odwagi lub — jeśli wolicie — jako dowód porywczości. Najchętniej wspominam opinię pewnych francuskich czytelników, którzy zaryzykowali twierdzenie, że na tych około stu stronach oddałem „cudownie” ducha epoki. Zbytek łaskawości, oczywiście; lecz nawet gdyby tak było, tulę ją do piersi, bowiem naprawdę jest to właśnie to, co usiłowałem złapać w swoją małą siatkę: Duch Epoki — w szczęku zbroi, nigdy czysto wojskowy, młodzieńczy, prawie dziecinny w egzaltacji uczuć, naiwnie heroiczny w swej wierze.
Anglezowanie „wymyślone” w XIX wieku przez angielskich listonoszy, bez względu na to, czy jedynie po to by poprawić warunki ich pracy, czy po to by ulżyć koniowi, prawidłowo wykonywane spełnia oba cele, nieprawidłowo wykonywane pomaga człowiekowi ze szkodą dla ruchu wierzchowca.
Na zaproszenie dyrekcji w dniu 11.03.14 gościliśmy w szkołe im. Tadeusza Kościuszki w Słupsku przy ulicy Henryka Pobożnego 2. grupa historyczna Biały Orzeł wystawiła dwuosobową delegację Rafała Walczyka (gemajn Regimentu X szefostwa Działyńskich) i mnie (muszkieter 2 Regimentu Wodzickiego). Spotkanie z dziećmi młodszych klas odbyło się na dużej auli na górze placówki.
14 czerwca b.r. odbędzie się już po raz dziesiąty święto twierdzy Srebrna Góra. Program obejmuje wydarzenia następujące:
Nawiązując do tradycji organizowani uroczystych koncertów z okazji urodzin Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i jego synowca Księcia Józefa Poniatowskiego, jakie były organizowane w latach ubiegłych na Zamku Królewskim w Warszawie, w tym roku Dyrekcja Zamku postanowiła uczcić imieniny (19.Marca) Księcia Józefa uroczystym koncertem, który miał miejsce w sobotę ,22 marca 2014 roku. Koncert, tak jak i organizowane w latach poprzednich uroczystości związane z rodziną Poniatowskich odbył się w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie. Przed koncertem, zapowiedzianym na godzinę 17, zaproszeni goście mogli zwiedzić apartament Księcia w przyległym do Zamku Pałacu Pod Blachą.
Publikacja została sfinansowana przez Akademię Humanistyczną im. A. Gieysztora w Pułtusku, Akademickie Towarzystwo Edukacyjno-Naukowe "Atena" oraz Stowarzyszenie Artylerii Dawnej "Arsenał".
Po śmierci księcia Józefa Poniatowskiego w bitwie pod Lipskiem pojawiło się szereg obrazów alegorycznych, w tym i takich, które przedstawiały pożegnanie ks. Józefa z żoną i dzieckiem. Jak wiemy książę żony nie miał. Miał jednak wielkie powodzenie u kobiet, z których jedna urodziła mu nieślubnego syna: Józefa Karola Maurycego Ponityckiego. Jego losy opisał św.p. prof. Władysław Stanilewicz, który maszynopis swojej pracy przekazał do wykorzystania kol. Piotrowi M, Zalewskiemu. Opracowania tego artykułu i opatrzenia nowymi przypisami podjęła się p. dr Angela Sołtys z Zamku Królewskiego w Warszawie. Przypisy autora opatrzone zostały cyframi arabskimi. Przypisy p. dr Sołtys opatrzone zostały cyframi rzymskimi. Konieczne stało się też sprostowanie niektórych informacji, bo od czasu napisania artykułu przybyło sporo literatury, a na dodatek znamy źródła, z których prof. Stanilewicz najwyraźniej nie miał dostępu. Z największą przyjemnością zapraszamy Państwa do tej, jakże interesującej, lektury. Drugiej, po artykule p. dr Sołtys pt. Siostra ks. Józefa Poniatowskiego: Maria Teresa Tyszkiewicz, który przedstawia ludzką stronę naszego narodowego bohatera i jego najbliższej rodziny. Dodajmy, że artykuł towarzyszący jej autorstwa, pt. "Syn księcia Józefa. Jak Ponitycki stał się Poniatowskim" przeczytać można na blogu "Poniatoviana".
Cykl wykładów
PAMIĘTNIKI STANISŁAWA AUGUSTA I ICH BOHATEROWIE
Tadeusz Zielniewicz
DYREKTOR MUZEUM ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE
prof. Anna Grześkowiak-Krwawicz
PREZES POLSKIEGO TOWARZYSTWA BADAŃ NAD WIEKIEM OSIEMNASTYM
zapraszają na wykład
dr Angeli Sołtys
Powiernik, przyjaciel, sprzymierzeniec, aktor drugiego planu — prymas Michał Jerzy Poniatowski
6 marca 2014, godzina 17.00
Pałac na Wyspie, Muzeum Łazienki Królewskie
Arsenał - Stowarzyszenie Regimentów i Pułków Polskich 1717-1831
ul. Ptasia 4 lok 26
00-138 Warszawa
e-mail: info (at) arsenal.org.pl
Facebook: https://www.facebook.com/arsenal1717.1831
Twitter: @Arsenal17171831
Tapatalk (forum mobilne): Arsenał 1717-1831