Strict Standards: Declaration of JParameter::loadSetupFile() should be compatible with JRegistry::loadSetupFile() in /home/arsenal/public_html/arsenal/libraries/joomla/html/parameter.php on line 0 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 96 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 97 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 31 Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 32
Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/arsenal/public_html/arsenal/plugins/system/joomessLibrary/joomessLibrary.php on line 411Kończył się karnawał. Dla nas emigrantów bez ojczyzny, co na wojnach najpiękniejsze lata życia stracili, to żaden radosny czas, wręcz przeciwnie, tańczyć już nie tańczymy, panny na wydaniu, ani młode wdówki już nie w głowie. Największa przyjemność to w tłusty czwartek gdzieś chrustów, czyli jako to niektórzy faworków nazywają skubnąć… Ale na obczyźnie o takie trudno, więcej mamy tu pułkowników i generałów, niż dobrych kucharzy Polaków. My mieliśmy to szczęście, że w gospodzie gdzie się spotykaliśmy pracowała kucharka co jeszcze za Xięstwa Warszawskiego służyła u jednego z naszych senatorów i tam się tej sztuki nauczyła. Tego to więc czwartku, kiedy to wypadło nam spotkanie, gdy przyszliśmy do gospody na naszym stole piętrzyła się już wielka góra chrustu, elegancko posypanego drobniutkim cukrem. Gdy już nasyciliśmy się odrobinę, moi przyjaciel przypomnieli sobie o poruczniku Ryżewskim.
Początek października to wydawać by się mogło końcówka sezonu imprez rekonstrukcji historycznej w naszym kraju nawiązujących do okresu XVIII/pocz. XIX wieku. W 2014-tym roku jednak jesienny czas uraczył nas słoneczną wręcz wakacyjną pogodą i zaowocował dwoma, ciekawymi wydarzeniami nawiązującymi do tzw. Wyprawy Korpusu Insurekcyjnego gen. Jana Henryka Dąbrowskiego do Wielkopolski i zdobycia Bydgoszczy w 1794 roku.
Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy, oddział stołeczny im. mjra Franciszka Pukackiego uprzejmie zaprasza na spotkanie na którym Pan Mieczysław Siciński wygłosi referat na temat:
Uprzejmie informujemy, że spotkanie odbędzie się w czwartek 19 lutego 2015 r. o godz. 17:00 w gmachu Muzeum Wojska Polskiego Al. Jerozolimskie 3 w Warszawie.
Zawsze myślałem, że żołnierz który był w tylu bitwach co ja, ma grubą skórę, a krew i śmierć nie robi na nim wrażenia. Widziało się tylu nieznajomych których śmierć skosiła. Na naszych rękach skonało tylu przyjaciół, wojna! Wojna! Wojna! Tak było kiedyś, gdy prawie codziennie ryzykowaliśmy życie, gdy żegnając przyjaciela nie wiedzieliśmy, czy go wieczorem jeszcze żywego zastaniemy. Teraz jednak, w tyle lat po zakończeniu służby, gdy na świecie, a przynajmniej tu w Europie, narody żyją w spokoju, a śmierć gwałtowna w wyniku wypadku czy pojedynku lub samobójstwa to wydarzenie, o którym gazety potrafią rozpisywać się przez kilka dni, ja odbieram ją zupełnie inaczej.
Tak było i tego dnia, szedłem na spotkanie z przyjaciółmi, niosąc pod pachą poranną gazetę z opisem pewnego nieszczęśliwego wypadku.
Do naszej gospody dotarłem pierwszy, usiadłem przy ulubionym stole i pogrążyłem się w lekturze. Artykuł na pierwszej stronie relacjonował mrożący krew w żyłach śmiertelny wypadek jaki przydarzył się pewnemu młodzieńcowi…
IX Bal, już przeszedł do historii. Mamy nadzieję, że wszyscy Goście będą go długo wspominać, a my już planujemy następny za rok, wypada jednak zamknąć i podsumować sobotnio-niedzielny:
Członkom Arsenał - stowarzyszenie regimentów i pułków polskich 1717-1831, koleżankom i kolegom z innych grup i stowarzyszeń, naszym sympatykom oraz czytelnikom strony Arsenału składamy serdeczne życzenia spokojnych, zdrowych Świąt Bożego Narodzenia, oraz szczęśliwego i pełnego sukcesów Nowego Roku!
Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy uprzejmie zaprasza na spotkanie na którym
Wygłosi referat na temat:
Uprzejmie informujemy, że spotkanie odbędzie się w czwartek 18 grudnia 2014 r. o godz. 17:00 w gmachu Muzeum Wojska Polskiego Al. Jerozolimskie 3
Dzień 2 grudnia we Francji to data szczególna dla wszystkich miłośników napoleońskiej epoki. Wypada wtedy zarówno rocznica sakry Napoleona I, jak i jednego z jego największych zwycięstw – Austerlitz. Ale to również podwójna rocznica dla pasjonatów II Cesarstwa, a wcale ich nad Sekwaną nie brakuje – 2 grudnia 1851 Ludwik Napoleon dokonuje zamachu stanu, a dokładnie rok później zostaje Napoleonem III.
W 1867 Aleksander Dumas wydał książkę Biali i Niebiescy (Les Blancs et les Bleus) - chyba nigdy nie przetłumaczoną na język polski, w której pojawia się postać bodaj unikalna w jego twórczości – polski bohater. Jest nim były żołnierz Kościuszki, uchodźca, któremu po nieudanej próbie obrony Gdańska przed Prusakami w 1793 udaje się przedostać do Francji. Tam zgłasza się do dowódcy Armii Renu – generała Pichegru by kontynuować walkę z zaborcami.
Biali i Niebiescysą tekstem Dumasa dalekim od klasy Trzech Muszkieterów czy Hrabiego Monte Cristo i pewnie "nieco niemodnym". Jest to nie tyle powieść historyczna (roman historique), co beletryzowana historia (histoire romantisée), jak to zresztą określa sam autor. Książka ta, której akcja obejmuje okres 1793 – 1799 i w której młody Bonaparte zajmuje poczesne miejsce, uważana jest za pierwszą pozycję dumasowskiego cyklu napoleońskiego. Jego kontynuacja to : Towarzysze Jehudy, Kawaler de Saint Hermine ...
Ale nie chodzi mi o prezentowanie twórczości Dumasa.
Co mnie popycha do opublikowania rozdziału przedstawiającego polskiego bohatera, to przypuszczenie, że mógł on być postacią autentyczną, a co najmniej – opartą na autentycznej postaci. Bowiem pierwszą część Białych i Niebieskich (książka składa się z trzech) "przepisał" Dumas z pamiętników Charlesa Nodier (późniejszego kierownika biblioteki Arsenału znanej z biografii Mickiewicza), który przez pewien czas przebywał w sztabie generała Pichegru.
Nazwisko owego Polaka w tekście Nodier / Dumasa jest niechybnie bardzo zdeformowane – Stefan Moïnjski (!?) ale może ktoś "siedzący" w historii Gdańska lub wojny w obronie Konstytucji potrafiłby go zidentyfikować…
Przytoczony poniżej rozdział może być w zasadzie czytany bez znajomości poprzedzającego fragmentu książki.
Od 1 grudnia ruszają przygotowania i do 9 BALU STOWARZYSZENIA ARSENAŁ. Bal odbędzie się 10 stycznia w Warszawie, na Mokotowie, w Pałacu zwanym Królikarnia. Konwencja jak zawsze -"empire" choć w tym roku będą nawiązania do Kongresu Wiedeńskiego i powstania Królestwa Polskiego.
Atrakcje, jak zawsze, nauki i pokazy tańców, 1-2 koncerty ciekawych wykonawców zajmujących się epoką. Oraz możliwość zwiedzenia wystawy czasowej w Muzeum (Pałac jest oddziałem Muzeum Narodowego) - Wystawy Zabawek Choinkowych.
Arsenał - Stowarzyszenie Regimentów i Pułków Polskich 1717-1831
ul. Ptasia 4 lok 26
00-138 Warszawa
e-mail: info (at) arsenal.org.pl
Facebook: https://www.facebook.com/arsenal1717.1831
Twitter: @Arsenal17171831
Tapatalk (forum mobilne): Arsenał 1717-1831